Kult Matki Boskiej Skępskiej zaczął się w 1495 roku, w tym czasie ludzie twierdzili, iż widzieli niezwykłe światło nad wielkim kamieniem przy drodze były też pogłoski, iż widziano Matkę Boską w asyście chórów anielskich. Jeden z wierzących stwierdził, że Królowa Polski oświadczyła mu, że to miejsce jest miłe jej i Bogu. Przez to objawienie kamień stał się miejscem kultu i oddawano mu szczególną cześć, gdyż widziano na nim stopy Maryi Panny. Gdy panowała epidemia dżumy, do miejsca świętego przyjeżdżali ludzie chorzy, aby zostać uzdrowienie dzięki modlitwie w tym miejscu. Za sprawą tych wydarzeń powstał krzyż drewniany z wizerunkiem Pana Jezusa Ukrzyżowanego. Za łaski uzdrowienie wierni zawieszali na nim dziękczynne wota. W 1495 jeden z kuśnierzy ( Jan z Pobiedziska) dostał polecenie od Matki Bożej, aby wybudować na tym miejscu, w którym było objawienie kaplicę. Właściciele Skępego postawili drewnianą kaplicę na miejscu dużego kamienia wraz z krzyżem. W niezwykły sposób w roku 1496 znalazła się tam figurka Maryi.
Córka Kasztelana Kościeleckiego ( który wybudował kapliczkę) zachorowała, poprzez bolesne skurcze nóg nie mogła wstać z łóżka, żaden lekarz nie był w stanie jej pomóc. Podczas z jednego ze swoich snów Zofia zobaczyła Matkę Boską, kazała ona dziewczynie iść do kapliczki, by poprosić Boga o uzdrowienie. Maryja ukazała się Jej w postaci młodej dziewczyny, chciała aby odnalazła ona figurkę Najświętszej Maryi Panny w tej postaci w Poznaniu. Chorą dziewczynę zaniesiono do kapliczki, po modlitwie chora wstała z krzesła i padła na kolana przed ołtarzem. Jak najszybciej się dało udała się do Poznania by znaleźć figurkę. Po wielu próbach odnalezienia figurki w końcu udało się ją zdobyć, była ona u jednego z malarzy, który twierdził, że sam tego dzieła nie wykonał. Stwierdził, iż znalazła się w jego pracowni w nadprzyrodzony sposób. Do miejsca w którym byłą figurka przybywało bardzo dużo wiernych, dzięki Jej mocy wiele osób dostało wiele łask.
Figurka Maryi Skępskiej ma 96 cm. Przedstawia ona młodą kobietę w ciąży. Pod jej stopami znajduję srebrny księżyc, który podtrzymują dwa anioły. Z twarzy Najświętszej Maryi Panny można wyczytać pokorę, skupienie oraz spokój. To, że ma złożone ręce do modlitwy, świadczy o tym, że oręduję ona za wiernymi u swojego Syna. Okrywa ją płaszcz jedwabny, który jest szytą złotą nicią. Jest jedyną z pierwszych korowanych figur Matki Bożej w Polsce. Dostała ona koronę papieską podarowaną przez Benedykta XIV. W 1980 roku została okradziona, ale 8 września została dekorowana przez biskupa Henryka Sikorskiego. Co ciekawe najwięcej próśb i podziękowań zanoszonych do niej dotyczy rodzicielstwa.
Bardzo ważnym z przejawów kultu Matki Bożej Skępskiej jest pielgrzymowanie. Za pierwszą pielgrzymkę do tego można uznać obecność stu ludzi w momencie stawiania krzyża z Jezusem Ukrzyżowanym w miejscu kamienia. Pierwszą „prawdziwą pielgrzymkę” zorganizowali wierzący z Włocławka, chcieli oni wyprosić ustanie epidemii. W 1639 roku zorganizowali pielgrzymkę drugą, od tej pory zawsze organizują zbiorową pielgrzymkę na odpust Narodzenia Matki Bożej ( 8 września). Mieszkańcy Płocka od 1852 roku co roku organizują pielgrzymkę w ten sam dzień. Wiadomo z przekazów z połowy XVII, że pielgrzymowali też wierni z miast Kujaw, Mazowsza z Warszawą oraz z Warmii, przodowały też bardzo pielgrzymki z Lubawy. Z okazji 200-rocznicy koronacji Cudownej Figury Matki Bożej Skępskiej w 1955 roku biskup Tadeusz Zakrzewski, wydał oświadczenie w którym zachęcał aby każda parafia z diecezji zorganizowała pielgrzymkę do tego miejsca.
Obecnie kult Matki Bożej jest żywy i w czasie odpustu pielgrzymuję do tego miejsca bardzo dużo wiernych.

Agata Kriger